Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
1.Premiera xD


1.Premiera xD

Haha xD No i jest!Oto mój blog z nowym opowiadaniem xD Jednak za nim zaczniecie czytać,zastanówcie się dokładnie,gdyż opowiadanie to jest bardzo drastyczne...i pamiętajcie,że to co dzieje się w opowiadaniu nie ma żadnego związku ze mną!
No to na początek krótki wstęp...



Był środek nocy.Księżyc królował na niebie w całej swojej okazałości,oświetlając opustoszałe miasto.Od czasu do czasu martwą ciszę zakłócał warkot silnika samochodu.Nie kiedy na chodniku pojawiał się pojedynczy człowiek,spieszący do domu,do rodziny...W oknach budynków już dawno pogasły światła...
Na dachu najwyższego bloku znajdującego się w mieście siedziały dwie 16-letnie dziewczyny,blondynka i brunetka.Obie pilnie wpatrywały się w tarczę nocnego słońca,jakby czekając na coś...lub kogoś...
Nagle na tle księżyca pojawiły się kontury postaci.Widać było,iż owo stworzenie posiada skrzydła oraz ciało człowieka...i że zmierza w stronę dziewczyn...
-Już czas...-szepnęła blondynka do swej towarzyszki.Ta spojrzała na nią i lekko skinęła głową,a jej wargi rozwarły się na chwilę wykonując kilka ruchów w górę oraz w dół,po czym znów zamknęły.Wydawało się,że powiedziała "zaczynaj" niesłyszalnym głosem,jakby obawiała się,że mówiąc trochę głośniej obudzi uśpione miasto...
Blondynka wstała powoli.Włożyła rękę do kieszeni,po czym wyjęła z niej malutką,kolorową kopertę.Delikatnie ją odpakowała.W środku znajdował się mały,metalowy przedmiocik.Chwyciła go trzęsącymi się palcami...wahała się przez chwilę.Jej wzrok powędrował na brunetkę.Ta uśmiechnęła się do niej słabo,jakby chcą dodać jej otuchy.I udało jej się.To była chwila...ułamek sekundy...żyletka wypadła z dłoni,które teraz ociekały krwią.Dziewczyna upadła,tracąc przytomność.Jej towarzyszka przez moment wpatrywała się w martwe już ciało koleżanki.Jej wyraz twarzy nie wyglądał na zdziwiony czy załamany czynem blondynki...był on niewzruszony,jakby śmierć należała do porządku dziennego.Nagle brunetka ocknęła się z zamyślenia,spojrzała na księżyc,po czym bez wahania chwyciła zakrwawioną żyletkę i pewnym ruchem przeciągnęła ją po żyłach.Znów przelała się krew i ciało dziewczyny upadło koło blondynki.
Dokładnie w tej samej chwili na krawędzi dachu,koło miejsca,gdzie przed chwilą obie nastolatki odebrały sobie życie,stanął owy stwór,którego kontury widoczne były na tle tarczy księżyca.Z bliska wyglądał jak młody,przystojny brunet z anielskimi skrzydłami i krwistoczerwonymi oczami,wyróżniającymi się w mroku,jaki panował wokół.Wodził przez chwilę wzrokiem po całym dachu w poszukiwaniu zasadzki.Gdy upewnił się,że ciała są niepilnowane,pochylił się nad nimi:
-Biedne dziewczyny...znalazłyście się w nieodpowiednim miejscu o nieodpowiedniej porze...-szepnął zatroskanym głosem,przyglądając się zwłokom.
-Fuyu,od kiedy przejmujesz się zwykłymi śmiertelnicami?-rozległ się drwiący,damski głos.Nagle koło chłopaka,jeśli tak można go nazwać,pojawiły się dwie dziewczyny.Obie były wysokie i szczupłe,chociaż nie wszędzie...Wyzywające,czarne,skórzane ubrania podkreślały ich kobiece kształty.
Pierwsza ubrana była w obcisłą bluzkę,która odsłaniała brzuch oraz posiadała duży dekolt.Na zgrabnych i długich nogach założone miała czarne,kabaretkowe rajstopy.Pośladki częściowo zasłaniały krótkie spodenki,które bardziej zaliczały się do bokserek.Stała na wysokich butach z dużym koturnem,do których przymocowane miała za pomocą cienkich pasków,noże.Jej wyraz twarzy był tajemniczy,a uśmiech który na niej gościł przebiegły.Jedno z błękitnych oczu zasłaniała długa,czerwona grzywka.Reszta rudych włosów sięgających do pasa dziewczyny,swobodnie powiewała na wietrze.
Druga zaś przyodziana była w króciutką sukienkę,z głębokim dekoldem,oraz dużym wycięciem na plecach.Na talii przewiązany miała pasek,za którym trzymała dwa duże,połyskujące w świetle księżyca noże.Buty sięgające prawie że do kolan,z wysokim i cienkim obcasem,podkreślały piękne nogi ich właścicielki.Rysy twarzy miała delikatne,a sam wyraz twarzy był łagodny.Jednak najbardziej zadziwiającą rzeczą w całej dziewczynie były jej wielkie,wesołe oczy,koloru fioletowego,oraz falowane włosy,opadające na ramiona,również w kolorze fioletowym:


Trochę krwawe,ale ostrzegałam na początku.Pzdr for all

vampireswar 26/11/2007 19:24:06 [Powrót] Komentuj



Brdzo mi ie podoba... !!
Dodaje do ulubionych :) Tez pisze opowiadania o wampirach, zapraszam ;)
Black Angello 16/01/2008 19:57:00
| brak www IP: 82.32.123.96

Cześć. Masz fajnego bloga. Wpadnij do mnie:
www.detektywi-i-w11-wydzial-sledczy.blog.onet.pl
i skomentuj, jak możesz. Pozdrawiam. =)
Natasza 26/11/2007 22:37:48
| brak www IP: 82.139.8.20

Boskie to!
Podoba mi się i to bardzo już nie mogę się doczekać next :)
Dodaję do fav
keiko 26/11/2007 21:48:02
| brak www IP: 77.223.226.126

No tak...dwie początkowe postacie poznalam,ale dwie pozostałe(tą rudą i fioletową) niee :/ Mam nadzieje że na gg mnie doinfotmujesz xD Fajne to opo,krwawe...ale ja takie lubie
Katia 26/11/2007 20:11:46
| brak www IP: 79.186.136.208






Vampires war...

.:: Licznik ::.
1218

.:: Księga 0::.
Dodaj do Księgi
Ksiega Gości

.:: Profil ::.




Dodaj do Ulubionych

.:: Archiwum ::.

2007
Listopad


.:: Ulubieni ::.




.:: Linki ::.



.:: Muzyka ::.




>>LAY BY LILY<<
>Powered by BLOG4U<


Strona Główna